Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drobne desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drobne desery. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 marca 2009

Jajośnieżki waniliowe

W dosłownym tłumaczeniu śnieżne jajka z waniliowym sosem (Snöägg med vaniljsås) - jest to dość popularny deser w Szwecji (przynajmniej z tego co zauważyłam w internetowych książkach kucharskich ;)) - oryginalny przepis można znaleźć np. tu czy tu - choć ten, który podałam nie jest konkretnie żadnym z nich (aczkolwiek wykorzystuje cechy wspólne, różnice tkwią w szczegółach) - przeczytałam kilka przepisów na różnych stronach, a że skończył mi się toner w drukarce, zrobiłam to, co zapamiętałam.


- 3 jaja
- pół kubka cukru
- 0,5l mleka
- cukier waniliowy
- pistacje do posypania

Białka ubić na pianę, dodać połowę cukru. Mleko zagotować z resztą cukru i cukrem waniliowym. Do garnka z mlekiem wkładać uformowane łyżką bezy i dusić kilka minut, następnie wyjąć, odsączyć i schłodzić. Do mleka dodać roztrzepane żółtka ciągle mieszając podgrzewać - kiedy sos zgęstnieje, zdjąć go z gazu i schłodzić. Wylać na miseczki, po czym usadowić na nim śnieżki z białek i posypać pistacjami. Bardzo smaczny, nietypowy i szybki w przygotowaniu deser, którym można zaskoczyć przyjaciół :)

niedziela, 8 lutego 2009

Fika

Tydzień Skandynawski 02-08.02.2009Chokoladboll kiedyś nazywały się negerboll, jednak ze względów wiadomych nazwę zmieniono. Czy naszego "murzynka" spotka ten sam los?

No ale do rzeczy :) Przepis wzięty z wikibooks:

Chokoladboll

8 dl płatków owsianych (błyskawicznych)
3 dl cukru (ja wzięłam trzcinowy)
90ml kakaa
1 tbsp cukru waniliowego
150g masła
90ml zimnej kawy
wiórka kokosowe tudzież inne rzeczy do obtoczenia

Wymieszać w misce płatki owsiane, cukier, kakao i cukier waniliowy. Wymieszać wszystko z masłem (najlepiej rękami, potem i tak je ubrudzimy przy formowaniu kulek). Dodać kawę. Formować kulki φ30 i obtaczać je w wiórkach kokosowych. Przed podaniem przynajmniej godzinę chłodzić w lodówce.


Chokoladboll to tradycyjne szwedzkie słodycze podawane do kawy (Szwedzi to straszni kawopijcy - na picie kawy mają specjalną nazwę: "fika" - która oznacza nie tylko samo spożywanie tego napoju, a jego znaczenie rozciąga się od randki po przerwę w pracy). Coby tradycji stało się za dość kawa musi być. Tyle, że po duńsku.

Kawa po duńsku

1l kawy
pół kubka rumu
kawałek kory cynamonu
3 łyżki cukru (ja brałam trzcinowy)
6 goździków

Zalać kawą pozostałe składniki, trzymać na małym ogniu przez 2h (u mnie - dzbanek i podgrzewacz).

sobota, 7 lutego 2009

Trollkrem

Tydzień Skandynawski 02-08.02.2009Trollkrem to tradycyjny deser sylwestrowy w Norwegii. Dzisiejsze zdjęcie jest tragiczne, wiem o tym (nie było warunków żeby zrobić lepsze) za to deser jest tak pyszny, że nie mam wyrzutów sumienia - a i zdjęcie lepsze pewnie też się niedługo znajdzie, bo powtarzać zamierzam :)

A przepis brzmi tak:

- 2 białka
- 2 kubki świeżych czerwonych borówek lub pół kubka dżemu
- cukier

Ubić pianę z białek, dodać owoce i cukier.

środa, 21 stycznia 2009

Grapefruit na ciepło z cynamonowym sosem

Z widelcem po EurpieKuchnia skandynawska to jest to, co tygrysy lubią najbardziej :) Z jednej strony mnóstwo ryb, z drugiej korzenne przyprawy :) Jak oni to robią, świetna kuchnia, najlepsza muzyka, ciekawa kultura i historia... Ok język mają taki że można się zapluć - ale to też nawet ciekawe jest (uczę się Szwedzkiego od niedawna :))
Wobec powyższych, nawet mimo zbliżającej się sesji i totalnego braku czasu (stąd moja dłuższa nieobecność na blogu...), nie mogłam przegapić trwającej obecnie zabawy "Z widelcem po Europie" Ireny i Andrzeja (do tego zbliżającego się tygodnia skandynawskiego).

Szperając nieco po stronach kulinarnych, znalazłam ciekawy sposób na podanie grapefruita - jako, że miałam dziś wolny poranek, zrobiłam go na śniadanie. Zagości u mnie na stałe :)

Przepis:

2 czerwone grapefruity
3 łyżeczki brązowego cukru

sos:
2dl śmietanki do kawy
4 żółtka
0.5dl cukru
cynamon

Wymieszać składniki w rondlu, zagotować aż zgęstnieje, ostudzić. Połówki grapefruitów posypać cukrem i piec w 200 stopniach ok 10minut. Podawać na gorąco, z zimnym sosem cynamonowym.

niedziela, 30 listopada 2008

Korzenny deser jogurtowo - mandarynkowy

Czyli cytrusowa chwilka w korzenny weekend- jako że jedno z drugim bardzo pasuje. Nic skomplikowanego (chwilka to chwilka!).

Skład (2 porcje):
  • Jogurt korzenny:
  1. Litr mleka
  2. Kubeczek jogurtu naturalnego
  3. Kawałek kory cynamonowej
  4. Kawałek laski wanilii
  5. Kilka (naście ;)) zierenek kardamonu
  6. Kawałek imbiru
  7. Kilka goździków
  8. (dobrze, kiedy część przypraw jest zmielona wtedy będą "naocznie" wyczuwalne w jogurcie)
  • 2 mandarynki
  • Cynamon i kandyzowane skórki pomarańczowe

1. Jogurt robimy dzień wcześniej - gotujemy mleko z wszystkimi przyprawami ok 0,5 godziny, pozostawiamy, aby ostygł do temperatury ok 40-50 stopni (temperaturę można sprawdzić "na palucha" :)), wyciągamy przyprawy, dodajemy jogurt,porządnie mieszamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce, ew pod pierzynę na parę godzin. Kiedy nabierze konsystencji jogurtu, przekładamy do lodówki na parę godzin.

2. Mieszamy jogurt (dodajemy jeszcze skórki pomarańczowe), nakładamy razem z mandarynką i skórkami pomarańczowymi do naczynka, posypujemy cynamonem