- pół szklanki ryżu
- puszka owoców (tutaj koktajl - ananas, kokos, papaja)
- pół łyżeczki szafranu (opcjonalnie)
Odsączyłam owoce, w zalewie (z szafranem) ugotowałam ryż (dodałam wody tyle, żeby było "akurat" ;)) - pod poduchę ;) Kiedy doszedł, dodałam owoce i voila! Egzotyczny obiad w ostatni dzień zimy :)

3 komentarze:
uwielbiam takie słodkie obiady!
jeszcze bym to jogurtem polała:-)
Dziękuję Ci za wspólną, pyszną, hawajską zabawę :)
P.S
Nie zgłosiłaś mi na maila chęci zamieszczenia Twojego udziału w liście , która pojawi się na dniach ze wszystkimi uczestnikami i ich przepisami z tej akcji, a bardzo bym chciała byś i Ty się w tej liście znalazła, więc jesli wyrażasz zgodę to napisz na kuchnia.monsai@interia.pl
Pozdrawiam cieplutko :)
Smaczny ryż, ja też w wersji z jogurtem bym wsunęła tą miseczkę. ;))
Pozdrawiam!
Prześlij komentarz